Julka, ile dni zostało do Wigilii?
A dziś będzie wierszyk pod tytułem "Coś strasznego"
Na ulicy Batorego
Szło trawnikiem COŚ STRASZNEGO
Szło i wyło, i trąbiło
Co to było? Co to było?
Szło, szło, szło, szło aż stanęło.
Do lusterka łyp! Zerknęło.
Gdy zerknęło - oniemiało
i kucnęło tak jak stało.
- Ale ze mnie COŚ STRASZNEGO!
Jutro będzie ciąg dalszy.
Szukaj na tym blogu
piątek, 20 grudnia 2019
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
zad 1. Radek ma 3 prostokątne ramki na obrazki o wymiarach: długość - 30 cm, szerokość - 15 cm. Jaką łączną długość mają listewki, z który...
-
ZAJĄC Uczył się zajączek w marcu śpiewu, Leżąc na ostatniej grudzie śniegu. Uczył się u tenora – małego skowronka, Aż mu zazdrościła zbudzon...
-
Dziś będzie o kotkach. Według starej polskiej legendy, dawno, dawno temu kotka płakała nad brzegiem rzeki, w której tonęły jej kocięta. Wi...

♠♥♣������
OdpowiedzUsuń