Widzisz Julka, woda jest wszędzie. Dziś babcia zabrała mnie na wycieczkę do SALINAS. Salinas to są takie płytkie jeziorka wypełnione wodą morską, a jak wiesz woda morska jest słona. Jak woda odparuje z tych jeziorek, to można zbierać sól i możemy wtedy w sklepie kupić sól morską. A z kopalni w Wieliczce mamy sól kamienną, bo tam ją się wykopuje z ziemi jak kamienie.
Babcia zrobiła mi zdjęcie z młynem, który służył do przelewania wody z morza do tych płytkich jeziorek. Ale teraz już nie pracuje, bo są zamontowane specjalne elektryczne pompy.
I widziałam dziś flamingi - chyba się pasły? Jak myślisz?
Szukaj na tym blogu
czwartek, 28 listopada 2019
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
zad 1. Radek ma 3 prostokątne ramki na obrazki o wymiarach: długość - 30 cm, szerokość - 15 cm. Jaką łączną długość mają listewki, z który...
-
ZAJĄC Uczył się zajączek w marcu śpiewu, Leżąc na ostatniej grudzie śniegu. Uczył się u tenora – małego skowronka, Aż mu zazdrościła zbudzon...
-
Dziś będzie o kotkach. Według starej polskiej legendy, dawno, dawno temu kotka płakała nad brzegiem rzeki, w której tonęły jej kocięta. Wi...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz